ICM

ICM 32103 German Luftwaffe Cadets (1939-1945)

German Luftwaffe Cadets (1939-1945) - Image 1
Skala: 1:32
Producent: ICM
Kod produktu: icm32103
Aktualna dostępność: dostępny!
Przewidywana data wysyłki: środa, 18.9.2019
Więcej informacji nt. dostępności i daty doręczenia
43.29zł lub 7600 pkt.

Zawiera 23.00% vat

Informacje podstawowe

ProducentICM
Kod produktuicm32103
Waga0.12 kg
Skala1:32
Dodano do katalogu:5.2.2019
TagiLuftwaffe-WWII-Personel
Przeczytaj recenzję produktu na stronie:
http://www.kfs-miniatures.com/1-32-german-luftwaffe-cadets-icm/

Luftwaffe to niemieckie siły powietrzne, które rozpoczęto formować w lutym 1935 roku, na mocy specjalnego rozkazu nazistowskiego dyktatora Niemiec – Adolfa Hitlera. Dowódcą Luftwaffe – od samego jej początku, właściwie aż do końca II wojny światowej – był Herman Göring. Rozwój ilościowy niemieckich sił powietrznych w okresie 1935-1939 był błyskawiczny, a na ich wyposażenie weszły wówczas maszyny, które de facto służyły aż do końca wojny, między innymi myśliwiec Me-109, bombowiec nurkujący Ju-87 Stukas czy bombowce średnie takie jak He-111 czy Ju-88. Także niektórzy niemieccy piloci zdobywali wówczas doświadczenie bojowe służąc w ramach Legionu Condor w toku wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939). Ponadto, Luftwaffe jeszcze przed wojną była ukierunkowana w taki sposób, aby móc jak najskuteczniej wspierać działania wojsk lądowych. Odbiło się to na jej wyposażeniu, strukturze oraz organizacji, jak również na szkoleniu pilotów. Niemieckie siły powietrze z sukcesami wyszły z kampanii w Polsce, Norwegii czy we Francji, przy czym w tej ostatniej kampanii Luftwaffe poniosło stosunkowo duże straty – tak w samolotach, jak i w personelu. Natomiast bardzo bolesną lekcją była Bitwa o Anglię, w toku której odniosła zdecydowaną porażką, tracąc znacznie więcej samolotów, a przede wszystkim dobrze wyszkolonych pilotów niż przeciwnik. Zupełnie nawiasem można dodać, że w toku tej bitwy jednym z lepszych pilotów myśliwskich Luftwaffe był Adolf Galland. W toku walk na froncie wschodnim (1941-1945) niemieckie siły powietrzne, zwłaszcza na początku konfliktu, dominowały jakością samolotów oraz wyszkoleniem załóg i pilotów, co przekładało się na horrendalne straty lotnictwa radzieckiego oraz prowadziło do fantastycznych wręcz wyników zestrzeleń niemieckich asów myśliwskich, takich jak np. Hermann Graf czy Walter Nowotny. Jednak w latach 1942-1943 szala zwycięstwa w wojnie powietrznej nad Europą zaczęła się wychylać w stronę lotnictwa radzieckiego oraz – przede wszystkim – alianckiego, które dzięki takim maszynom jak najnowsze wersje Spitfire’a czy P-51 Mustang, zadawała niemieckiej Luftwaffe coraz większe straty, także w toku walk nad Niemcami i w toku bombardowań strategicznych. Nawet dążenie Luftwaffe do wykonania skoku jakościowego poprzez wprowadzenie do linii maszyn odrzutowych, takich jak np. Me-262 czy Ar-234 w latach 1944-1945 nie przyniosło efektu, a coraz gorzej wyszkoleni piloci niemieccy, ponosili coraz wyższe straty w starciu z maszynami alianckimi. Przyjmuje się, że od początku wojny do stycznia 1945 r. straty personelu Luftwaffe wyniosły ok. 140 tys. osób zabitych oraz ok. 155 tys. osób zaginionych.

Luftwaffe to niemieckie siły powietrzne, które rozpoczęto formować w lutym 1935 roku, na mocy specjalnego rozkazu nazistowskiego dyktatora Niemiec – Adolfa Hitlera. Dowódcą Luftwaffe – od samego jej początku, właściwie aż do końca II wojny światowej – był Herman Göring. Rozwój ilościowy niemieckich sił powietrznych w okresie 1935-1939 był błyskawiczny, a na ich wyposażenie weszły wówczas maszyny, które de facto służyły aż do końca wojny, między innymi myśliwiec Me-109, bombowiec nurkujący Ju-87 Stukas czy bombowce średnie takie jak He-111 czy Ju-88. Także niektórzy niemieccy piloci zdobywali wówczas doświadczenie bojowe służąc w ramach Legionu Condor w toku wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939). Ponadto, Luftwaffe jeszcze przed wojną była ukierunkowana w taki sposób, aby móc jak najskuteczniej wspierać działania wojsk lądowych. Odbiło się to na jej wyposażeniu, strukturze oraz organizacji, jak również na szkoleniu pilotów. Niemieckie siły powietrze z sukcesami wyszły z kampanii w Polsce, Norwegii czy we Francji, przy czym w tej ostatniej kampanii Luftwaffe poniosło stosunkowo duże straty – tak w samolotach, jak i w personelu. Natomiast bardzo bolesną lekcją była Bitwa o Anglię, w toku której odniosła zdecydowaną porażką, tracąc znacznie więcej samolotów, a przede wszystkim dobrze wyszkolonych pilotów niż przeciwnik. Zupełnie nawiasem można dodać, że w toku tej bitwy jednym z lepszych pilotów myśliwskich Luftwaffe był Adolf Galland. W toku walk na froncie wschodnim (1941-1945) niemieckie siły powietrzne, zwłaszcza na początku konfliktu, dominowały jakością samolotów oraz wyszkoleniem załóg i pilotów, co przekładało się na horrendalne straty lotnictwa radzieckiego oraz prowadziło do fantastycznych wręcz wyników zestrzeleń niemieckich asów myśliwskich, takich jak np. Hermann Graf czy Walter Nowotny. Jednak w latach 1942-1943 szala zwycięstwa w wojnie powietrznej nad Europą zaczęła się wychylać w stronę lotnictwa radzieckiego oraz – przede wszystkim – alianckiego, które dzięki takim maszynom jak najnowsze wersje Spitfire’a czy P-51 Mustang, zadawała niemieckiej Luftwaffe coraz większe straty, także w toku walk nad Niemcami i w toku bombardowań strategicznych. Nawet dążenie Luftwaffe do wykonania skoku jakościowego poprzez wprowadzenie do linii maszyn odrzutowych, takich jak np. Me-262 czy Ar-234 w latach 1944-1945 nie przyniosło efektu, a coraz gorzej wyszkoleni piloci niemieccy, ponosili coraz wyższe straty w starciu z maszynami alianckimi. Przyjmuje się, że od początku wojny do stycznia 1945 r. straty personelu Luftwaffe wyniosły ok. 140 tys. osób zabitych oraz ok. 155 tys. osób zaginionych.

Luftwaffe to niemieckie siły powietrzne, które rozpoczęto formować w lutym 1935 roku, na mocy specjalnego rozkazu nazistowskiego dyktatora Niemiec – Adolfa Hitlera. Dowódcą Luftwaffe – od samego jej początku, właściwie aż do końca II wojny światowej – był Herman Göring. W latach 1935-1939 ilość sprzętu w Luftwaffe rosła skokowo, a wraz z nią wzrastała liczba personelu naziemnego. Tendencja ta zresztą utrzymała się aż do końca II wojny światowej. Przyjmuje się, że w latach 1939-1945 w niemieckich siłach zbrojnych w sumie służyło aż ok. 3,4 miliona ludzi, z czego lwia część przypadała na personel naziemny. W chwili rozpoczęcia kampanii wrześniowej Luftwaffe liczyła ok. 900 tys. ludzi, a w lecie 1941 r. liczba ta wzrosłą do 1,5 miliona ludzi. Natomiast na początku 1944 r. Luftwaffe liczyła już ok. 3 miliona ludzi i było to maksimum, jakie osiągnęła w czasie II wojny światowej. W tej licznie (3 mln. ludzi) znajdowało się między innymi 600 tys. ludzi służących w artylerii przeciwlotniczej oraz 530 tys. ludzi w jednostkach pomocniczych. Przyjmuje się, że od początku wojny do stycznia 1945 r. straty personelu Luftwaffe wyniosły ok. 140 tys. osób zabitych oraz ok. 155 tys. osób zaginionych.

 

Luftwaffe to niemieckie siły powietrzne, które rozpoczęto formować w lutym 1935 roku, na mocy specjalnego rozkazu nazistowskiego dyktatora Niemiec – Adolfa Hitlera. Dowódcą Luftwaffe – od samego jej początku, właściwie aż do końca II wojny światowej – był Herman Göring. Rozwój ilościowy niemieckich sił powietrznych w okresie 1935-1939 był błyskawiczny, a na ich wyposażenie weszły wówczas maszyny, które de facto służyły aż do końca wojny, między innymi myśliwiec Me-109, bombowiec nurkujący Ju-87 Stukas czy bombowce średnie takie jak He-111 czy Ju-88. Także niektórzy niemieccy piloci zdobywali wówczas doświadczenie bojowe służąc w ramach Legionu Condor w toku wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939). Ponadto, Luftwaffe jeszcze przed wojną była ukierunkowana w taki sposób, aby móc jak najskuteczniej wspierać działania wojsk lądowych. Odbiło się to na jej wyposażeniu, strukturze oraz organizacji, jak również na szkoleniu pilotów. Niemieckie siły powietrze z sukcesami wyszły z kampanii w Polsce, Norwegii czy we Francji, przy czym w tej ostatniej kampanii Luftwaffe poniosło stosunkowo duże straty – tak w samolotach, jak i w personelu. Natomiast bardzo bolesną lekcją była Bitwa o Anglię, w toku której odniosła zdecydowaną porażką, tracąc znacznie więcej samolotów, a przede wszystkim dobrze wyszkolonych pilotów niż przeciwnik. Zupełnie nawiasem można dodać, że w toku tej bitwy jednym z lepszych pilotów myśliwskich Luftwaffe był Adolf Galland. W toku walk na froncie wschodnim (1941-1945) niemieckie siły powietrzne, zwłaszcza na początku konfliktu, dominowały jakością samolotów oraz wyszkoleniem załóg i pilotów, co przekładało się na horrendalne straty lotnictwa radzieckiego oraz prowadziło do fantastycznych wręcz wyników zestrzeleń niemieckich asów myśliwskich, takich jak np. Hermann Graf czy Walter Nowotny. Jednak w latach 1942-1943 szala zwycięstwa w wojnie powietrznej nad Europą zaczęła się wychylać w stronę lotnictwa radzieckiego oraz – przede wszystkim – alianckiego, które dzięki takim maszynom jak najnowsze wersje Spitfire’a czy P-51 Mustang, zadawała niemieckiej Luftwaffe coraz większe straty, także w toku walk nad Niemcami i w toku bombardowań strategicznych. Nawet dążenie Luftwaffe do wykonania skoku jakościowego poprzez wprowadzenie do linii maszyn odrzutowych, takich jak np. Me-262 czy Ar-234 w latach 1944-1945 nie przyniosło efektu, a coraz gorzej wyszkoleni piloci niemieccy, ponosili coraz wyższe straty w starciu z maszynami alianckimi. Przyjmuje się, że od początku wojny do stycznia 1945 r. straty personelu Luftwaffe wyniosły ok. 140 tys. osób zabitych oraz ok. 155 tys. osób zaginionych.

Luftwaffe to niemieckie siły powietrzne, które rozpoczęto formować w lutym 1935 roku, na mocy specjalnego rozkazu nazistowskiego dyktatora Niemiec – Adolfa Hitlera. Dowódcą Luftwaffe – od samego jej początku, właściwie aż do końca II wojny światowej – był Herman Göring. Rozwój ilościowy niemieckich sił powietrznych w okresie 1935-1939 był błyskawiczny, a na ich wyposażenie weszły wówczas maszyny, które de facto służyły aż do końca wojny, między innymi myśliwiec Me-109, bombowiec nurkujący Ju-87 Stukas czy bombowce średnie takie jak He-111 czy Ju-88. Także niektórzy niemieccy piloci zdobywali wówczas doświadczenie bojowe służąc w ramach Legionu Condor w toku wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939). Ponadto, Luftwaffe jeszcze przed wojną była ukierunkowana w taki sposób, aby móc jak najskuteczniej wspierać działania wojsk lądowych. Odbiło się to na jej wyposażeniu, strukturze oraz organizacji, jak również na szkoleniu pilotów. Niemieckie siły powietrze z sukcesami wyszły z kampanii w Polsce, Norwegii czy we Francji, przy czym w tej ostatniej kampanii Luftwaffe poniosło stosunkowo duże straty – tak w samolotach, jak i w personelu. Natomiast bardzo bolesną lekcją była Bitwa o Anglię, w toku której odniosła zdecydowaną porażką, tracąc znacznie więcej samolotów, a przede wszystkim dobrze wyszkolonych pilotów niż przeciwnik. Zupełnie nawiasem można dodać, że w toku tej bitwy jednym z lepszych pilotów myśliwskich Luftwaffe był Adolf Galland. W toku walk na froncie wschodnim (1941-1945) niemieckie siły powietrzne, zwłaszcza na początku konfliktu, dominowały jakością samolotów oraz wyszkoleniem załóg i pilotów, co przekładało się na horrendalne straty lotnictwa radzieckiego oraz prowadziło do fantastycznych wręcz wyników zestrzeleń niemieckich asów myśliwskich, takich jak np. Hermann Graf czy Walter Nowotny. Jednak w latach 1942-1943 szala zwycięstwa w wojnie powietrznej nad Europą zaczęła się wychylać w stronę lotnictwa radzieckiego oraz – przede wszystkim – alianckiego, które dzięki takim maszynom jak najnowsze wersje Spitfire’a czy P-51 Mustang, zadawała niemieckiej Luftwaffe coraz większe straty, także w toku walk nad Niemcami i w toku bombardowań strategicznych. Nawet dążenie Luftwaffe do wykonania skoku jakościowego poprzez wprowadzenie do linii maszyn odrzutowych, takich jak np. Me-262 czy Ar-234 w latach 1944-1945 nie przyniosło efektu, a coraz gorzej wyszkoleni piloci niemieccy, ponosili coraz wyższe straty w starciu z maszynami alianckimi. Przyjmuje się, że od początku wojny do stycznia 1945 r. straty personelu Luftwaffe wyniosły ok. 140 tys. osób zabitych oraz ok. 155 tys. osób zaginionych.

Luftwaffe to niemieckie siły powietrzne, które rozpoczęto formować w lutym 1935 roku, na mocy specjalnego rozkazu nazistowskiego dyktatora Niemiec – Adolfa Hitlera. Dowódcą Luftwaffe – od samego jej początku, właściwie aż do końca II wojny światowej – był Herman Göring. Rozwój ilościowy niemieckich sił powietrznych w okresie 1935-1939 był błyskawiczny, a na ich wyposażenie weszły wówczas maszyny, które de facto służyły aż do końca wojny, między innymi myśliwiec Me-109, bombowiec nurkujący Ju-87 Stukas czy bombowce średnie takie jak He-111 czy Ju-88. Także niektórzy niemieccy piloci zdobywali wówczas doświadczenie bojowe służąc w ramach Legionu Condor w toku wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939). Ponadto, Luftwaffe jeszcze przed wojną była ukierunkowana w taki sposób, aby móc jak najskuteczniej wspierać działania wojsk lądowych. Odbiło się to na jej wyposażeniu, strukturze oraz organizacji, jak również na szkoleniu pilotów. Niemieckie siły powietrze z sukcesami wyszły z kampanii w Polsce, Norwegii czy we Francji, przy czym w tej ostatniej kampanii Luftwaffe poniosło stosunkowo duże straty – tak w samolotach, jak i w personelu. Natomiast bardzo bolesną lekcją była Bitwa o Anglię, w toku której odniosła zdecydowaną porażką, tracąc znacznie więcej samolotów, a przede wszystkim dobrze wyszkolonych pilotów niż przeciwnik. Zupełnie nawiasem można dodać, że w toku tej bitwy jednym z lepszych pilotów myśliwskich Luftwaffe był Adolf Galland. W toku walk na froncie wschodnim (1941-1945) niemieckie siły powietrzne, zwłaszcza na początku konfliktu, dominowały jakością samolotów oraz wyszkoleniem załóg i pilotów, co przekładało się na horrendalne straty lotnictwa radzieckiego oraz prowadziło do fantastycznych wręcz wyników zestrzeleń niemieckich asów myśliwskich, takich jak np. Hermann Graf czy Walter Nowotny. Jednak w latach 1942-1943 szala zwycięstwa w wojnie powietrznej nad Europą zaczęła się wychylać w stronę lotnictwa radzieckiego oraz – przede wszystkim – alianckiego, które dzięki takim maszynom jak najnowsze wersje Spitfire’a czy P-51 Mustang, zadawała niemieckiej Luftwaffe coraz większe straty, także w toku walk nad Niemcami i w toku bombardowań strategicznych. Nawet dążenie Luftwaffe do wykonania skoku jakościowego poprzez wprowadzenie do linii maszyn odrzutowych, takich jak np. Me-262 czy Ar-234 w latach 1944-1945 nie przyniosło efektu, a coraz gorzej wyszkoleni piloci niemieccy, ponosili coraz wyższe straty w starciu z maszynami alianckimi. Przyjmuje się, że od początku wojny do stycznia 1945 r. straty personelu Luftwaffe wyniosły ok. 140 tys. osób zabitych oraz ok. 155 tys. osób zaginionych.

Luftwaffe to niemieckie siły powietrzne, które rozpoczęto formować w lutym 1935 roku, na mocy specjalnego rozkazu nazistowskiego dyktatora Niemiec – Adolfa Hitlera. Dowódcą Luftwaffe – od samego jej początku, właściwie aż do końca II wojny światowej – był Herman Göring. Rozwój ilościowy niemieckich sił powietrznych w okresie 1935-1939 był błyskawiczny, a na ich wyposażenie weszły wówczas maszyny, które de facto służyły aż do końca wojny, między innymi myśliwiec Me-109, bombowiec nurkujący Ju-87 Stukas czy bombowce średnie takie jak He-111 czy Ju-88. Także niektórzy niemieccy piloci zdobywali wówczas doświadczenie bojowe służąc w ramach Legionu Condor w toku wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939). Ponadto, Luftwaffe jeszcze przed wojną była ukierunkowana w taki sposób, aby móc jak najskuteczniej wspierać działania wojsk lądowych. Odbiło się to na jej wyposażeniu, strukturze oraz organizacji, jak również na szkoleniu pilotów. Niemieckie siły powietrze z sukcesami wyszły z kampanii w Polsce, Norwegii czy we Francji, przy czym w tej ostatniej kampanii Luftwaffe poniosło stosunkowo duże straty – tak w samolotach, jak i w personelu. Natomiast bardzo bolesną lekcją była Bitwa o Anglię, w toku której odniosła zdecydowaną porażką, tracąc znacznie więcej samolotów, a przede wszystkim dobrze wyszkolonych pilotów niż przeciwnik. Zupełnie nawiasem można dodać, że w toku tej bitwy jednym z lepszych pilotów myśliwskich Luftwaffe był Adolf Galland. W toku walk na froncie wschodnim (1941-1945) niemieckie siły powietrzne, zwłaszcza na początku konfliktu, dominowały jakością samolotów oraz wyszkoleniem załóg i pilotów, co przekładało się na horrendalne straty lotnictwa radzieckiego oraz prowadziło do fantastycznych wręcz wyników zestrzeleń niemieckich asów myśliwskich, takich jak np. Hermann Graf czy Walter Nowotny. Jednak w latach 1942-1943 szala zwycięstwa w wojnie powietrznej nad Europą zaczęła się wychylać w stronę lotnictwa radzieckiego oraz – przede wszystkim – alianckiego, które dzięki takim maszynom jak najnowsze wersje Spitfire’a czy P-51 Mustang, zadawała niemieckiej Luftwaffe coraz większe straty, także w toku walk nad Niemcami i w toku bombardowań strategicznych. Nawet dążenie Luftwaffe do wykonania skoku jakościowego poprzez wprowadzenie do linii maszyn odrzutowych, takich jak np. Me-262 czy Ar-234 w latach 1944-1945 nie przyniosło efektu, a coraz gorzej wyszkoleni piloci niemieccy, ponosili coraz wyższe straty w starciu z maszynami alianckimi. Przyjmuje się, że od początku wojny do stycznia 1945 r. straty personelu Luftwaffe wyniosły ok. 140 tys. osób zabitych oraz ok. 155 tys. osób zaginionych.

Luftwaffe to niemieckie siły powietrzne, które rozpoczęto formować w lutym 1935 roku, na mocy specjalnego rozkazu nazistowskiego dyktatora Niemiec – Adolfa Hitlera. Dowódcą Luftwaffe – od samego jej początku, właściwie aż do końca II wojny światowej – był Herman Göring. Rozwój ilościowy niemieckich sił powietrznych w okresie 1935-1939 był błyskawiczny, a na ich wyposażenie weszły wówczas maszyny, które de facto służyły aż do końca wojny, między innymi myśliwiec Me-109, bombowiec nurkujący Ju-87 Stukas czy bombowce średnie takie jak He-111 czy Ju-88. Także niektórzy niemieccy piloci zdobywali wówczas doświadczenie bojowe służąc w ramach Legionu Condor w toku wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939). Ponadto, Luftwaffe jeszcze przed wojną była ukierunkowana w taki sposób, aby móc jak najskuteczniej wspierać działania wojsk lądowych. Odbiło się to na jej wyposażeniu, strukturze oraz organizacji, jak również na szkoleniu pilotów. Niemieckie siły powietrze z sukcesami wyszły z kampanii w Polsce, Norwegii czy we Francji, przy czym w tej ostatniej kampanii Luftwaffe poniosło stosunkowo duże straty – tak w samolotach, jak i w personelu. Natomiast bardzo bolesną lekcją była Bitwa o Anglię, w toku której odniosła zdecydowaną porażką, tracąc znacznie więcej samolotów, a przede wszystkim dobrze wyszkolonych pilotów niż przeciwnik. Zupełnie nawiasem można dodać, że w toku tej bitwy jednym z lepszych pilotów myśliwskich Luftwaffe był Adolf Galland. W toku walk na froncie wschodnim (1941-1945) niemieckie siły powietrzne, zwłaszcza na początku konfliktu, dominowały jakością samolotów oraz wyszkoleniem załóg i pilotów, co przekładało się na horrendalne straty lotnictwa radzieckiego oraz prowadziło do fantastycznych wręcz wyników zestrzeleń niemieckich asów myśliwskich, takich jak np. Hermann Graf czy Walter Nowotny. Jednak w latach 1942-1943 szala zwycięstwa w wojnie powietrznej nad Europą zaczęła się wychylać w stronę lotnictwa radzieckiego oraz – przede wszystkim – alianckiego, które dzięki takim maszynom jak najnowsze wersje Spitfire’a czy P-51 Mustang, zadawała niemieckiej Luftwaffe coraz większe straty, także w toku walk nad Niemcami i w toku bombardowań strategicznych. Nawet dążenie Luftwaffe do wykonania skoku jakościowego poprzez wprowadzenie do linii maszyn odrzutowych, takich jak np. Me-262 czy Ar-234 w latach 1944-1945 nie przyniosło efektu, a coraz gorzej wyszkoleni piloci niemieccy, ponosili coraz wyższe straty w starciu z maszynami alianckimi. Przyjmuje się, że od początku wojny do stycznia 1945 r. straty personelu Luftwaffe wyniosły ok. 140 tys. osób zabitych oraz ok. 155 tys. osób zaginionych.

Błąd w opisie? Zgłoś problem
Opinie naszych klientów
Dodaj swoją opinię o: German Luftwaffe Cadets (1939-1945)
Przewidywana data doręczenia zamówienia na terenie kraju: Polska
kod pocztowy:
zmień ustawienia domyślnego adresu

1 szt.
środa, 18.9.2019

powyżej 1 szt.
czwartek, 19.9.2019

Paczkomaty 24/7

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
czwartek, 19.9.2019
-
piątek, 20.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
piątek, 20.9.2019
-
poniedziałek, 23.9.2019

UPS - Przesyłka kurierska

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
czwartek, 19.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
piątek, 20.9.2019

Poczta Polska - Kurier 48

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
czwartek, 19.9.2019
-
piątek, 20.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
piątek, 20.9.2019
-
poniedziałek, 23.9.2019

GLS - Przesyłka kurierska

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
czwartek, 19.9.2019
-
piątek, 20.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
piątek, 20.9.2019
-
poniedziałek, 23.9.2019

Inpost - kurier

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
czwartek, 19.9.2019
-
piątek, 20.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
piątek, 20.9.2019
-
poniedziałek, 23.9.2019

DHL - Przesyłka kurierska

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
czwartek, 19.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
piątek, 20.9.2019

UPS - Odbiór w punkcie

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
czwartek, 19.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
piątek, 20.9.2019

DHL - Odbiór w punkcie

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
piątek, 20.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
poniedziałek, 23.9.2019

Odbiór w siedzibie firmy - Koźmice Wielkie 781

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
środa, 18.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
czwartek, 19.9.2019

Odbiór osobisty, Hotel Górsko - Wieliczka

1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
środa, 18.9.2019
-
czwartek, 19.9.2019

powyżej 1 szt.
Przewidywany czas dostarczenia:
czwartek, 19.9.2019
-
piątek, 20.9.2019

Sprawdź cennik kosztów przesyłki



Czy jeśli produkt jest oznaczony na stronie jako dostępny to znaczy, że mamy go na stanie?
Zwykle tak, ale to czy wyślemy zamówienie w tym samym dniu, zależy jeszcze od wielu innych czynników, dlatego od stanu magazynowego ważniejsza jest informacja o przewidywanej dacie wysyłki zamówienia, a tę ukazuje tabela powyżej która uwzględnia nie tylko stan magazynowy, ale również rezerwacje towaru pod inne zamówienia, harmonogramy dostaw, godziny odbioru przesyłek przez kurierów i wiele innych.

Jaka jest szansa, że produkt zostanie faktycznie wysłany w terminie? Zobacz więcej informacji i statystyk na temat terminowości realizacji zamówień

Dodano do katalogu: 5.2.2019
Aktualna dostępność: dostępny!
  • produkt dostępny
  • produkt niedostępny
  • produkt dostępny na zamówienie
  • dostawa towaru
  • brak
  • 1 sztuka
  • 2 sztuki
  • 3-5 sztuk
  • 6-10 sztuk
  • powyżej 10 sztuk
Czy możemy sprowadzić produkt którego nie ma na stronie lub jest niedostępny?
Podobne produkty

Skala: 1:32
Producent: CMK
Kod produktu: CMF32098
Dostępność: dostępny!

81.49zł lub 14300 pkt.

Skala: 1:32
Producent: FineMolds
Kod produktu: fin-AD06
Dostępność: dostępny!

20.99zł lub 3700 pkt.

Skala: 1:32
Producent: CMK
Kod produktu: CMF32356
Dostępność: dostępny!

84.29zł lub 14800 pkt.

Skala: 1:32
Producent: Aerobonus
Kod produktu: AEB320125
Dostępność: dostępny!

72.39zł lub 12700 pkt.

Skala: 1:32
Producent: Aerobonus
Kod produktu: AEB320119
Dostępność: dostępny!

40.59zł lub 7100 pkt.

Skala: 1:32
Producent: Aerobonus
Kod produktu: AEB320124
Dostępność: dostępny!

35.29zł lub 6200 pkt.

Skala: 1:32
Producent: Aerobonus
Kod produktu: AEB320121
Dostępność: dostępny!

35.29zł lub 6200 pkt.

Skala: 1:32
Producent: Aerobonus
Kod produktu: AEB320049
Dostępność: sprowadzamy w ok 2-6 tyg

35.29zł lub 6200 pkt.

Skala: 1:72
Producent: CMK
Kod produktu: CMF72037
Dostępność: dostępny!

39.39zł lub 6900 pkt.

Skala: 1:48
Producent: Tamiya
Kod produktu: tam32412
Dostępność: dostępny!

84.59zł lub 14800 pkt.

Skala: 1:48
Producent: RES/KIT
Kod produktu: RSK-F48-0001
Dostępność: dostępny!

60.79zł lub 10600 pkt.

Skala: 1:35
Producent: D-DAY miniature studio
Kod produktu: DDA-35076
Dostępność: dostępny!

119.99zł lub 21000 pkt.